Jaki jest rynek nieruchomości? raport styczeń 2014

Opublikowany przez: Mateusz Kozłowicz
10 lutego 2014
233 Views
rynek nieruchomości

Styczeń zawsze przynosi zmiany. Wszyscy liczą, że będą to zmiany na lepsze. Pierwszy miesiąc 2014 roku bez wątpienia zapisze się w historii. I nie chodzi tu tylko o piękne metafory, ale przede wszystkim wydarzenia, które trwale wpłyną na polski rynek nieruchomości

Obok całego katalogu zmian, o których pisaliśmy więcej m.in. w tym wpisie, pierwsze miejsce zajmuje bez wątpienia start programu dopłat Mieszkanie dla Młodych. Z najnowszych danych z  27 stycznia przedstawionych przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) wynika, że rząd zarezerwował już na nie 15 mln zł z przewidzianej na ten rok puli 600 mln zł.

Ile wniosków? Kto dostał kredyt?

Od początku roku do BGK wpłynęło ponad 1260 wniosków z czego prawie 700 zostało rozpatrzonych pozytywnie. W przypadku 400 wniosków proces weryfikacji jeszcze trwa, pozostałe natomiast uznano za błędne i odrzucono. Przy takim zainteresowaniu można śmiało założyć, że w ciągu kilku najbliższych tygodnia liczba pozytywnie rozpatrzonych wniosków przekroczy tysiąc.

Czy wystarczy pieniędzy?

W tym roku na dopłaty rząd przeznaczył 600 mln zł. Z pierwszych prognoz wynika, że przy takim zainteresowaniu programem, pieniędzy może zabraknąć już w trzecim kwartale tego roku, a pojawiały się nawet głosy mówiące, że budżet wyczerpie się w okolicach wakacji.

Przy takim obrocie spraw, jedno jest pewne: potencjalni klienci rynku wtórnego – przynajmniej przez jakiś czas – mogą być w mniejszym stopniu zainteresowani kupnem używanego lokalu. Rynek wtórny, biorąc pod uwagę tak duże zainteresowanie programem, będzie się musiał na początku zmagać ze stagnacją. Gdy natomiast wyczerpią się pieniądze na dopłaty wówczas prawdopodobnie odżyje ponownie.

Sytuacja jest zatem niekorzystna dla sprzedających, ale korzystna dla kupujących, ponieważ mają mocniejsze argumenty i łatwiej im będzie, w obliczu zaistniałej sytuacji, negocjować cenę mieszkania ze sprzedawcami.

I. Wynajem

Wynajem wraca do formy

Początek roku z pewnością sprzyja wynajmującym. W dłuższej perspektywie nie ma przed nimi żadnych dłuższych weekendów czy świąt, które mogłyby przeszkodzić w szukaniu najemców. Co miesiąc zwracamy Wam uwagę, że wynajmujący dzielą się właściwie na dwie grupy. Pierwsza z nich to te osoby, które szukają najemców wśród studentów, druga zaś, to osoby szukające najemców poza grupą studentów.

  1. Pierwsi oferują na ogół, choć nie zawsze, mieszkania w trochę niższym standardzie i przygotowane specjalnie dla studentów z pokojami wyposażonymi np. w dwa biurka, dwa łóżka itd. Taki najemca jest łatwy do znalezienia. Wielu studentów szukających mieszkania jest przed sesją egzaminacyjną i z pewnością nie chce poszukiwania lokalu zbyt długo odkładać. To jest właśnie szansa dla Ciebie na znalezienie uczciwych i spokojnych lokatorów. Nie musisz się spieszyć, najemca na pewno się znajdzie, najważniejsze to dobrze poszukać, a później zabezpieczyć się poprawnie skonstruowaną umową.
  2. Drugą grupę stanowią osoby nie szukające nabywców wśród studentów. Zwykle w ich ofercie jest lokal o wyższym standardzie. Najchętniej związaliby się najemcą umową długoterminową. Jeżeli jesteś jedną z taki osób, to – podobnie jak wyżej – nie powinieneś mieć problemu z wynajmem. Jeżeli cierpliwie poszukasz i dostosujesz cenę do standardu i lokalizacji mieszkania, najemca szybko się znajdzie.

II. Sprzedaż

Czy MdM pokrzyżuje plany sprzedającym?

Chcesz sprzedać mieszkanie, ale w kontekście zmian na rynku boisz się, że nie znajdziesz klienta, który będzie wolał skorzystać z rządowych dopłat? Teraz na pewno rozumiesz dlaczego powinieneś skorzystać z usługi doświadczonego agenta, posiadającego stosowne uprawnienia.

Biorąc bowiem pod uwagę sytuację na rynku, możesz mieć problemy ze sprzedażą mieszkania samemu, ponieważ dużo osób zainteresowanych jest rynkiem pierwotnym. Z tego powodu dotarcie do klienta może być utrudnione. Dlatego korzystanie z usługi fachowca opłaci Ci się z nawiązką.

Twój sukces zależy od ceny, lokalizacji i… kupującego

Na rynku, na którym osoby z mniejszym kapitałem, chcąc skorzystać z dopłaty, gotowe są mieszkać na obrzeżach miast, trzeba się wykazać sprytem i determinacją. Jeżeli Twoje mieszkanie znajduje się w dobrej lokalizacji i jest to lokal o wysokim standardzie szukaj kupujących w innej grupie. Interesować powinien Cię przede wszystkim klient zamożniejszy, któremu bez różnicy jest to, czy rząd dopłaca do mieszkań, czy też nie.

Taki klient posiłkuje się kredytem, ale nie jest dla niego problemem uzbieranie wkładu własnego, który od początku roku  jest obowiązkowy. Powinieneś się zatem orientować na takie osoby, pamiętaj jednak, że ich znalezienie może być czasochłonne. Jeżeli Twoje mieszkanie ma wady, to jak najszybciej je popraw. Przy tak dużej konkurencji na rynku nie możesz sobie pozwolić na stratę klienta tylko dlatego, że czegoś nie dopilnowałeś. Przede wszystkim zaś pamiętaj o tym, by dać się znaleźć kupującemu!

Nie liczy się konkurencja, lecz zaangażowanie

Stosując się do podstawowych zasad i uzbrajając się w cierpliwość na pewno osiągniesz sukces. Zaangażowanie to największa broń sprzedających. Trochę łatwiej Ci na pewno wtedy, gdy wyczerpią się państwowe pieniądze, ale na ten moment przyjdzie jeszcze poczekać,  a do tego czasu trzeba działać.

III. Kupno

Gdzie kupić? Na co się zdecydować?

Kupujący mają sporo możliwości, mogą kupić mieszkanie na rynku pierwotnym bez dopłat lub z dopłatami, bądź na rynku wtórnym. Korzystając z dopłaty trzeba się sporo natrudzić, aby znaleźć lokal mieszczący się w limitach, a po jego znalezieniu trzeba się liczyć z tym, że na ogół nie będzie to mieszkanie zlokalizowane blisko centrum.

Nie da się jednak ukryć, że, jeżeli jesteś kupującym, masz w czym wybierać. Do kupna mieszkania potrzebujesz jeszcze prawdopodobnie kredytu. Pamiętaj jednak – od początku roku musisz mieć wkład własny w wysokości 5% wartości nieruchomości. Jeżeli nie masz takiej gotówki na starcie nabycie lokalu może się opóźnić, pamiętaj, że banki muszą się bez wyjątku stosować do nowych przepisów.

A może jednak rynek wtórny?

Zastanów się jednak czy na pewno chcesz kupić mieszkanie z dopłatą? Może lepiej byłoby skorzystać z rynku wtórnego. Rządowe dopłaty odbiorą trochę klientów sprzedającym i są oni tego w pełni świadomi, dlatego gotowi są negocjować cenę. Warto zastanowić się nad takim rozwiązaniem, bo może Ci ono przynieść wiele korzyści. Gdyby się bowiem okazało, że np. po cenie niewiele wyższej możesz kupić lokal dobrze zlokalizowany i z wyposażeniem, to może warto zdecydować się na takie rozwiązanie?

Komentarze

Mateusz Kozłowicz

Rynkiem nieruchomości zajmuję się od 2010 roku. W tym samym czasie zacząłem też pracę w mediach internetowych, z którymi jestem stale związany. Interesuję się prawem nieruchomości, wpływem czynników makroekonomicznych na rynek nieruchomości i marketingiem internetowym.

Powiązane artykuły

15.03.2015

Jaki jest rynek nieruchomości? raport luty 2015

rynek nieruchomości
Luty na rynku nieruchomości upłynął pod znakiem kredytów zaciągniętych we franku szwajcarskim i sposobu rozwiązania kłopotów finansowych, w jakich zna...
CZYTAJ WIĘCEJ
16.02.2015

Jaki jest rynek nieruchomości? raport styczeń 2015

rynek nieruchomości
Koniec stycznia nowego roku przynosi kilka kosmetycznych zmian dotyczących inicjatyw pojawiających się na rynku nieruchomości w zeszłym roku lub latac...
CZYTAJ WIĘCEJ
20.01.2015

Jaki jest rynek nieruchomości? raport grudzień 2014

rynek nieruchomości
Za nami ostatni miesiąc 2014 roku, który nie przyniósł szczególnych zmian na rynku nieruchomości. Był to również miesiąc z wielu powodów znacznie krót...
CZYTAJ WIĘCEJ