Jaki jest rynek nieruchomości? raport lipiec 2013

Opublikowany przez: Mateusz Kozłowicz
12 sierpnia 2013
Możliwość komentowania Jaki jest rynek nieruchomości? raport lipiec 2013 została wyłączona
115 Views

Poprzedni miesiąc obfitował w co najmniej dwa istotne wydarzenia na rynku nieruchomości. Szczegóły na ten temat znajdziecie w naszym poprzednim raporcie. Nie da się zatem ukryć, że, jak na okres przedwakacyjny, wydarzyło się na prawdę sporo.

Wydawać by się mogło, że już niewiele niespodzaianek może nas spotkać. Tymczasem lipiec przyniósł ciekawe informacje dotyczące powołania Funduszu Mieszkań na Wynajem. Koncepcja powstania Funduszu została zaprezentowana pod koniec lipca przez Ministerstwo Finansów i Bank Gospodarstwa Krajowego.

Jego celem jest zwiększenie dostępności mieszkań do wynajęcia w dużych miastach, przy jednoczesnym obniżeniu ich ceny, nawet o kilkadziesiąt procent. Wszystko to robione jest z myślą o młodych ludziach, dla których najem ma być tani i łatwo dostępny. To wszystko z kolei ma ich zachęcić do zmiany miejsca zamieszkania w celu poszukiwania atrakcyjnej pracy.

Jak będzie działał Fundusz?

Wstępne założenie jest takie, aby kupić 20 tys. mieszkań w największych miastach w Polsce. Kwota przeznaczona na program to 5 mld złotych. Rząd planuje wydać te pieniądze w ciągu czterech lat począwszy od początku przyszłego roku. Docelowo w planach jest kupno nie pojedynczych mieszkań lecz całych budynków, ponieważ zarządzanie nimi byłoby wtedy znacznie łatwiejsze.

Powołanie Funduszu ma pobudzić kulejący w Polsce rynek najmu i przyczynić się do ożywienia gospodarczego. Aby inicjatywa mogła wystartować potrzebna jest jednak nowa ustawa, której na obecną chwilę jeszcze nie ma. Istnieje zatem niebezpieczeństwo – przy założeniu, że faktycznie Fundusz ma ruszyć na początku 2014 roku – że ustawa będzie pisana w pośpiechu, co może być powodem wielu błędów.

Przypomnijmy, że na początek przyszłego roku zaplanowano start programu Mieszkanie dla Młodych. Jeżeli zdarzy się tak, że start Funduszu zbiegnie się ze startem programu, to w przyszłym roku i kolejnych latach, budżet państwa może być znacznie obciążony “dodatkowymi” wydatkami. Nie da się ukryć, że jest to duży minus, zwłaszcza w sytuacji kryzysowej.

I. Wynajem nadal będzie opłacalny

Osoby czerpiące zyski z wynajmu nie mają się czego obawiać. A już na pewno nie Funduszu Mieszkań na Wynajem. Rynek najmu w Polsce jest słabo rozwinięty w porównaniu do krajów zachodnich. Nawet gdy rząd zdecyduje się na zakup deklarowanej liczby lokali, to i tak będzie to liczba zdecydowanie za mała, aby spadły ceny najmu.

Mówi się, że zwrot z inwestycji w nieruchomości na wynajem utrzymuje się na poziomie od 4 nawet do 7-8% i w najbliższym czasie na pewno nie ulegnie zmianie. Dla porównania wynajmujący na Zachodzie mogą się cieszyć za zwrotu mniejszego o połowę niż wynajmujący w Polsce. A więc różnice są znaczne. Daje się je odczuć, zwłaszcza, gdy porównać oprocentowanie lokat czy obligacji do zysku z wynajmu nieruchomości. To wszystko sprawia, że osoby żyjące z wynajmu lub tylko dorabiające sobie na wynajmie na prawdę nie mają się czego obawiać.

Wynajem studentom

Ci, którzy nastawieni są na wynajem mieszkania studentom, powinni jak najszybciej się przygotować i ukończyć zakończone remonty. Sezon wynajmu zaczyna się rozkręcać w połowie sierpnia, a wraz z końcem miesiąca zacznie się boom na mieszkania w miastach akademickich. Dobrze jest zatem zastanowić się, czy już teraz nie zadać sobie trudu i nie poszukać najemcy na własna rękę.

Pamiętaj bowiem, że w wypadku, gdyby nie udało Ci się wynająć mieszkania do końca sierpnia i połowy września, to wraz z upływem czasu zacznie się gorączkowe poszukiwanie najemców. Może to doprowadzić do tego, że, chcąc szybko wynająć mieszkanie, będziesz musiał zejść z ceny, aby lokal nie stał pusty i nie generował kosztów. Takie sytuacje nie są przyjemne dla wynajmujących, zwłaszcza wtedy, gdy mają lokal o wysokim standardzie.

Jeżeli nie wynajmujesz studentom, to nie masz się czym przejmować

Tego typu problemy nie dotyczą osób, których klientem nie jest student. Latem zainteresowanie wynajmem utrzymuje się na podobnym poziomie. Jeżeli znalazłeś najemcę, to nie masz problemu. Jeżeli natomiast dalej go poszukujesz, wysil się trochę, a na pewno uda Ci się go znaleźć.

W okresie wakacyjnym dobrze jest się zastanowić czy czas, w którym najemca wyjeżdża na wakacje, można wykorzystać na odświeżenie mieszkania. Być może warto się zdecydować, bo później może nie być już okazji.

II. Sprzedać po wysokiej cenie nie będzie łatwo

Jeżeli myślisz o sprzedaży, to powinieneś jeszcze poczekać. Odbicie cen na rynku wtórnym zbliża się małymi kroczkami. Niestety ich wzrostom nie sprzyja słaba kondycja gospodarki i znikomy wzrost płac.

Różne źródła podają, że – mimo zastoju – ceny będą się pięły trochę w górę. Powodem tego jest systematyczne obniżanie stóp procentowych, co z kolei wpływa na ceny kredytów hipotecznych, które są łatwo dostępne i kwestią czasu jest tylko to, kiedy zaczną być zaciągane przez osoby zainteresowane kupnem mieszkania. Ostatnia obniżka stóp miała miejsce na początku lipca, a zarówno kredytobiorcy, jak i banki, potrzebują trochę czasu, choćby na samo zgromadzenie dokumentów i przeprocesowanie wniosku. Dlatego też na delikatny skok cen trzeba jeszcze trochę poczekać.

III. A może zdecydować się na kupno?

Decydując się na kupno mieszkania masz dwie możliwości. Możesz wybrać rynek wtórny lub pierwotny. Bardzo prawdopodobne, że będziesz finansować swoją nieruchomość z kredytu hipotecznego. Jeśli śledziłeś nasze poprzednie raporty, to wiesz, że już od dłuższego czasu utrzymuje się na rynku tendencja sprzyjająca kupnie mieszkania. Powodem takiego stanu rzeczy jest tani pieniądz jaki mamy w obiegu już od dobrych kilku miesięcy.

Chociaż sytuacja na zaciąganie kredytów jest dobra, to jednak zarobki potencjalnych kredytobiorców nie rosną tak, jakby tego chcieli. Stąd biorą się opóźnienia w decyzji o wzięciu kredytu. Decydując się na kupno mieszkania na rynku wtórnym masz jednak więcej możliwości, niż na rynku pierwotnym. Możesz swobodnie wybrać jego powierzchnię i rozkład. Zastanawiasz się pewnie z czego to wynika?

Odpowiedź jest łatwa. Otóż deweloperzy wyprzedali mieszkania budowane myślą o Rodzinie na Swoim. Lokale, które pozostały często mają większą powierzchnię, ponieważ nie muszą się zmieścić w limitach. Co za tym idzie są droższe, a więc na jego zakup potrzebujesz większego kredytu. Do tego dochodzi jeszcze fakt, że deweloperzy z miesiąca na miesiąc wyprzedają posiadane lokale i jest ich coraz mniej, a w czasach kryzysu niedużo się buduje. Dlatego kupno mieszkania z rynku pierwotnego trzeba dobrze przemyśleć i poszukać odpowiedniej dla siebie oferty.

Może to być trudne ze względu na to, że inwestorzy mają w swojej ofercie sporo lokali w budowie, czyli takich, które nie zostały jeszcze ukończone. Utrudnia to klientom podjecie decyzji w trudnych czasach.

Avatar

Mateusz Kozłowicz

Rynkiem nieruchomości zajmuję się od 2010 roku. W tym samym czasie zacząłem też pracę w mediach internetowych, z którymi jestem stale związany. Interesuję się prawem nieruchomości, wpływem czynników makroekonomicznych na rynek nieruchomości i marketingiem internetowym.

Powiązane artykuły

15.03.2015

Jaki jest rynek nieruchomości? raport luty 2015

rynek nieruchomości
Luty na rynku nieruchomości upłynął pod znakiem kredytów zaciągniętych we franku szwajcarskim i sposobu rozwiązania kłopotów finansowych, w jakich zna...
CZYTAJ WIĘCEJ
16.02.2015

Jaki jest rynek nieruchomości? raport styczeń 2015

rynek nieruchomości
Koniec stycznia nowego roku przynosi kilka kosmetycznych zmian dotyczących inicjatyw pojawiających się na rynku nieruchomości w zeszłym roku lub latac...
CZYTAJ WIĘCEJ
20.01.2015

Jaki jest rynek nieruchomości? raport grudzień 2014

rynek nieruchomości
Za nami ostatni miesiąc 2014 roku, który nie przyniósł szczególnych zmian na rynku nieruchomości. Był to również miesiąc z wielu powodów znacznie krót...
CZYTAJ WIĘCEJ